27 grudnia 2015

Zagięcie grawitacji

Siemka!
Lekcja latania odbyła się pomyślnie! Ktoś chętny na naukę?
Dobrze, zacznijmy od początku, bo nie wiecie o co chodzi. Więc właściwie przed chwilą zakończyłam podróż przez zagięcie grawitacji, albowiem w Zielonej Dolinie jest miejsce gdzie można dosłownie poszybować nad korony drzew.
Na początku skoki są dosyć małe, koń obrócony jest tyłkiem do kamery i nie jest to jakaś nadzwyczajna fotka.





Później jednak opanowuję się już tę siłę i swobodnie można obracać kamerką przy czym koń dosłownie wariuje.






Po wielu próbach i zmaganiach wreszcie porywa Cię wiatr i wznosisz się ponad drzewa, oglądasz wspaniałe widoki i podziwiasz... siebie.





Na prawdę polecam na spędzenie wolnego czasu. Nie ma też co się obawiać o to, że się wpadnie do zamkniętego terenu, bo na szczęście południowe Urodzajne Hrabstwa zostały otworzone.
Dziękuję również dla Magdaleny Dogfield, która latała razem ze mną - chrzczę Cię na jednorożca.



17 komentarzy:

  1. Od kiedy przyjmujesz zapisy. Chętnie się zapisze.
    `Katharina Sweethill

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednorożec? Z jakiej paczki piernik ten? Chyba na pegazusa.. o.e jeśli już.. ale Twoja wola to jest. XD
    ~Samantha Eveningstone

    OdpowiedzUsuń
  3. Ohh C: Dziękuję , jestem teraz Twoim jednorożcełem ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Szar!!
    Uwielbiam twojego bloga! Chciałabym, żebyś zajrzała na mojego bloga jeśli znajdziesz chwilę.
    To link: http://violetmousedottersso.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, Szar! Na jakim serwerze jesteś?

    OdpowiedzUsuń